Proces zmiany koloru włosów, a właściwie ich rozjaśnienia jest dosyć prosty. Pamiętać jednak należy, że im włosy są bardziej zniszczone tym gorzej zniosą rozjaśnianie. Rozjaśniacz zmiękcza strukturę włosa i rozbija warstwę naskórka. Składniki aktywne wnikają do wnętrza i niszczą naturalne pigmenty. Należy wziąć pod uwagę, że po rozjaśnianiu struktura włosów nie jest tak mocna, a włosy stają się bardziej porowate, z otwartymi łuskami. Mogą stać się bardziej suche i łamliwe. Brzmi przerażająco? Spokojnie, wszystko wyjaśnimy.
Nie rozjaśniaj zniszczonych włosów
Jeśli Twoje włosy są mocno zniszczone, przytrzymaj je w miejscu, aby poprawić ich kondycję i przytnij końcówki. Uszkodzone końcówki należy odciąć. Włosy pokryte są łuskami, a uszkodzone końce to otwarte łuski. W tym miejscu włosy stają się słabe, a końcówki rozpadają się. Nie wygląda to dobrze, źle wpływa na kondycję włosów, które dosłownie „trzeszczą”. Nie zaleca się dokonywania radykalnego cięcia, ale po usunięciu postrzępionych krawędzi, włosy błyskawicznie odzyskują gęstość i zdrowy wygląd.
Wniosek: Jeśli Twoje włosy są bardzo zniszczone, podetnij końcówki i niech miesiąc potrwa ich intensywna regeneracja.

Nie rozjaśniaj włosów kilka razy w bardzo krótkim czasie
O ile obecnie posiadasz dość jasne włosy, wystarczy jedno rozjaśnianie. Jeśli nie, przygotuj się na długi proces, oczywiście im ciemniejszy kolor włosów tym więcej potrzeba czasu. Czy można rozjaśniać włosy kilka razy w ciągu tygodnia? Twoje włosy dosłownie nie tego nie przetrwają i wypadną. Włosy zniszczone rozjaśnianiem po prostu tracą wiązania i wypadają (są to bardzo skrajne przypadki i dzieją się gdy proces jest powtarzany w bardzo krótkim odstępie czasy). Zaleca się odczekać co najmniej 3 tygodnie lub miesiąc po koloryzacji i w międzyczasie trzeba solidnie pielęgnować i odżywiać włosy zanim kolejny raz użyjemy wybrany rozjaśniacz do włosów.
Jak zatem przygotować się do rozjaśniania włosów?
Wiemy już, czego nie należy robić i z jakiego częstotliwością można sobie pozwolić na zastosowanie rozjaśniacza. Jak zatem przeprowadzić sam proces rozjaśniania? Przede wszystkim użyć odpowiedniego rozjaśniacza, oksydantu, ubrań, których nie będziesz żałować, jeśli przypadkowo rozlejesz na nie farbę, pędzli i misek ( klips lub klipsy i grzebień do oddzielania sekcji od tonera. Przed zabiegiem warto wykonać próbę uczuleniową.
Jeśli nie jesteśmy zadowoleni z efektu rozjaśnienia, należy użyć tonery do włosów. Jak sama nazwa wskazuje, produkt tonuje kolory. Farbowanie włosów często nie pozostawia zbyt ciekawego koloru, ale farbowanie tuż przed dekoloryzacją nie jest dobrym pomysłem. Toner jest kosmetykiem, który nie pogorszy kondycji włosów, ale delikatnie ociepli lub ochłodzi odcień włosa.