Kosmetyki

Kosmetyki za słabe na zmarszczki?

Producenci kosmetyków przeciwstarzeniowych, zwłaszcza tych najszerzej promowanych, obiecują ich znakomite efekty, porównując je do liftingujących czy laserowych zabiegów. Wiele osób uważa jednak, że ze zmarszczkami nie da się walczyć tylko za pomocą kosmetyków, a jedynym, co może realnie odmłodzić skórę, są zabiegi medycyny estetycznej. Kto ma rację?

Najlepsze – zapobieganie

Kosmetyki faktycznie mają ograniczone działanie na skórę, choćby dlatego, że mają ograniczoną zdolność przenikania – chroni przed tym naskórek. Nie oznacza to jednak, że zupełnie nie działają. Zdecydowanie jednak na lepsze efekty można liczyć wówczas, gdy dba się o skórę kiedy jeszcze jest młodzieńczo napięta – w celu przedłużenia tego stanu rzeczy, niż wówczas, gdy jest usiana zmarszczkami i chce się usunąć je tylko za pomocą kremu. Nie oznacza to jednak, że jest to całkowicie niemożliwe. Współczesne kosmetyki są bardzo zaawansowane, dlatego są w stanie dawać naprawdę zdumiewające rezultaty. Producent linii Hagi Anti Aging udowadnia na przykład, że jego produkty powodują wzrost elastyczności skóry o ponad 58% już po czterech tygodniach stosowania. Na pewno więc warto spróbować kosmetyków zanim sięgnie się po bardziej radykalne rozwiązania w postaci zabiegów medycyny estetycznej.

Kiedy liczy się naturalność…

Kremy są też lepszym wyborem niż botoks czy inne wypełniacze dla osób, które chcą zachować naturalny wygląd twarzy. Choć tego rodzaju zabiegi są stale udoskonalane, zachowanie naturalnego wyglądu jest w ich przypadku ograniczone.

You may also like...